Bez potrzeby inicjacji pojawia się układ działań, których sens nie wynika z zamiaru ani z planu. Zdarzenia zachodzą w ramach dopuszczalności, a nie w odpowiedzi na wymagania. Parametry pełnią funkcję cichego kontekstu, który nie ingeruje w przebieg, lecz umożliwia jego istnienie. Każda realizacja pozostaje samodzielna, pozbawiona odniesień do wcześniejszych konfiguracji. Brak punktu zerowego znosi możliwość porównania. To, co się wydarza, nie domaga się kontynuacji ani zamknięcia.
Równoległość elementów ujawnia się bez konieczności ich porządkowania. Żaden składnik nie pełni roli nadrzędnej, a brak hierarchii nie prowadzi do dezorganizacji. Współwystępowanie nie implikuje wymiany ani reakcji. Struktura zachowuje płaskość, w której funkcja nie wyznacza znaczenia. Układ trwa dzięki braku napięć, nie dzięki ich rozwiązywaniu. Każda obecność jest wystarczająca bez potrzeby uzasadnienia.
Ciągłość czasu zostaje zastąpiona przez skupienie zdarzeń w jednym rejestrze trwania. Następstwo nie organizuje przebiegu, ponieważ żaden moment nie wynika z innego. Pamięć operacyjna nie powstaje, a doświadczenie nie kumuluje się. Zdarzenia nie zostawiają śladów, przez co różnica pomiędzy przeszłością a teraźniejszością traci znaczenie. Czas funkcjonuje jako warunek współobecności, nie jako miara.
Z poziomu relacji widoczna staje się neutralność oddziaływań. Przesunięcia nie wywołują odpowiedzi, a zmiany nie eskalują w reakcje. Układ absorbuje różnice bez potrzeby ich klasyfikacji. Brak reakcji nie oznacza stagnacji, lecz stabilność wynikającą z braku sprzężeń. Zależności pojawiają się chwilowo i zanikają bez konsekwencji. Każde zdarzenie pozostaje lokalne.
Rozmycie granic powoduje zanik rozróżnień pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem. Przekroczenie nie zmienia statusu przebiegu, ponieważ status nie jest kategorią operacyjną. Stabilność nie jest broniona, a niestabilność nie jest korygowana. Układ trwa dzięki obojętności na fluktuacje. Każdy stan pozostaje równorzędny, niezależnie od swojej intensywności.
W efekcie całość utrzymuje się bez potrzeby podsumowania ani wnioskowania. Brak celu nie generuje pustki, lecz znosi wymóg kierunku. Każdy przebieg istnieje jako zamknięta obecność, niewłączona w sekwencję rozwojową. Trwanie nie prowadzi do końca, ponieważ nie zostało uruchomione jako proces. Eksperyment pozostaje możliwy w każdej chwili, bez potrzeby jego potwierdzania.